Decyzja Komendanta Głównego Policji o unieważnieniu rozkazu personalnego nie została uznana za zasadne rażące naruszenie prawa. Rozstrzygnięcie o podwyższeniu dodatku funkcyjnego, ze względu na uznaniowy charakter decyzji organu, nie przekroczyło granic uznaniowości.
Decyzja Komendanta Głównego Policji stwierdzająca nieważność rozkazu personalnego nie była wydana z powodu rażącego naruszenia prawa, co uzasadnia jej uchylenie. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, potwierdzając legalność rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny jest zobowiązany do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej, oceniając, które z żądań stanowią informację publiczną. Bezczynność organu przejawiającą się w zbiorczej odpowiedzi oraz braku precyzyjnych ustaleń narusza obowiązki wynikające z ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji dotycząca podwyższenia dodatku funkcyjnego nie narusza rażąco prawa, a więc uchylenie jej przez Komendanta Głównego Policji w trybie postępowania nieważnościowego było niezasadne.
Sąd administracyjny orzekł, że rozpoznanie skargi o bezczynność i przewlekłość postępowania nie było zasadne, gdyż nie złożono wniosku właściwego co do przedmiotu odszkodowania, stąd bezczynność organu nie miała miejsca.
Skarga kasacyjna została oddalona z powodu braku zasadności zarzutów dotyczących bezczynności i przewlekłości postępowania Wojewody Mazowieckiego. NSA potwierdził, że brak złożenia wniosku o odszkodowanie uniemożliwia traktowanie działań Wojewody jako przewlekle prowadzone.
Sąd administracyjny prawidłowo oddalił skargę na Wojewodę Mazowieckiego. Problem przewlekłości postępowania dotyczył błędnego wskazania podstawy proceduralnej, co wykluczało przesłanki do uznania zarzutów skarżącej za zasadne.
W przypadku decyzji uznaniowych przestrzegających formalnego procesu nie można stwierdzić rażącego naruszenia prawa, mimo lakoniczności uzasadnienia, jeśli ogólnikowość nie wpływa na zgodność decyzji z przepisami dotyczącymi uznania administracyjnego.
NSA oddala skargę kasacyjną, uznając, iż decyzje organów w przedmiocie podwyższenia dodatku funkcyjnego nie naruszały rażąco prawa; postępowanie nieważnościowe nie doprowadziło do stwierdzenia nieważności z uwagi na brak przesłanek kwalifikujących naruszenie jako rażące.
Brak podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej w sprawie przewlekłości postępowania; brak złożenia wniosku o odszkodowanie wyklucza bezczynność Wojewody w przedmiocie ustalenia odszkodowania.
Odmawiając udostępnienia informacji publicznej, organ musi dokładnie i merytorycznie uzasadnić, dlaczego dana informacja stanowi tajemnicę przedsiębiorcy. Samo powołanie się na tę tajemnicę nie wystarcza do ograniczenia prawa dostępu do informacji publicznej.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, iż bez dostatecznego wykazania rażącego naruszenia prawa przez Komendanta Wojewódzkiego Policji, stwierdzenie nieważności jego decyzji przez Komendanta Głównego Policji jest bezzasadne. W granicach uznania administracyjnego leży podwyższenie dodatku funkcyjnego, o ile mieści się ono w ramach określonych przepisami prawa.
Stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej dotyczącej przyznania dodatku funkcyjnego funkcjonariuszowi nie może opierać się wyłącznie na zarzucie rzekomego rażącego naruszenia prawa, bez wykazania przekroczenia granic uznania administracyjnego.
NSA potwierdził prawidłowość rozstrzygnięcia WSA, uznając, że decyzje Komendanta Głównego Policji zostały wydane z naruszeniem procedur, nie uzasadniając rażącego naruszenia prawa. Wnioski WSA okazały się zgodne z obowiązującymi przepisami prawa administracyjnego.
Nie stwierdza się rażącego naruszenia prawa w decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji o podwyższeniu dodatku funkcyjnego, gdy decyzja ta mieści się w granicach uznania administracyjnego. Wzruszenie decyzji w trybie nadzorczym bez wykazania kwalifikowanych wad prawnych jest niedopuszczalne.
Skarga kasacyjna na wyrok WSA oddalająca skargę na bezczynność i przewlekłość postępowania Wojewody Mazowieckiego była niezasadna, gdyż nie istniało postępowanie o ustalenie odszkodowania, co wykluczało zarzut przewlekłości.