Umowa dotyczy świadczenia usług, a nie dzieła; skarżący podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Skarga kasacyjna oddalona.
Umowa o przygotowanie i wygłoszenie wykładu stanowi umowę o świadczenie usług, podlegającą obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.z., jeśli nie wykazuje znamion twórczego, indywidualnego dzieła.
W postępowaniu z odwołania od decyzji organu rentowego wydanej na podstawie art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie obowiązuje prekluzja dowodowa, a ubezpieczony może także w postępowaniu sądowym powoływać się na nowe okoliczności oraz dowody uzasadniające ponowne ustalenie prawa do świadczenia lub jego wysokości. Sąd rozpoznający takie odwołanie ma obowiązek
Preparacje wykładów edukacyjnych, nawet znaczącej wiedzy, nie spełniające kryteriów twórczego, indywidualnego dzieła naukowego, klasyfikowane są jako umowy o świadczenie usług i podlegają obowiązkowi ubezpieczeniowemu.
Brak orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności u osób spokrewnionych w pierwszym stopniu z osobą wymagającą opieki wyklucza możliwość przyznania świadczenia pielęgnacyjnego osobie z rodziny spokrewnionej w drugim stopniu.
Przeprowadzenie wykładu, nawet gdy jest oparte na wiedzy przekraczającej zwykły zakres programowy i dostosowane do indywidualnych potrzeb uczestników, nie stanowi podstawy do uznania umowy za umowę o dzieło, chyba że wykładowi można przypisać cechy twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, w przeciwnym razie jest to umowa o świadczenie usług, podlegająca obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Umowa o przeprowadzenie wykładów, które nie spełniają kryteriów indywidualnego dzieła twórczego, stanowi umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co wiąże się z obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego osoby wykonującej pracę na jej podstawie.
Przygotowanie i wygłoszenie wykładów edukacyjnych, nawet w przypadku ich wysokiego poziomu, nie spełnia definicji umowy o dzieło, lecz stanowi umowę o świadczenie usług, która podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego.
Umowy o prowadzenie wykładów zawarte między stowarzyszeniem a wykładowcą, z uwagi na brak obiektywnie określonego rezultatu, należy kwalifikować jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Osoby wykonujące pracę na podstawie takich umów podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.z.).
Umowy o przeprowadzenie wykładów, nawet w przypadku ich indywidualnego charakteru, nie mogą być uznane za umowy o dzieło, lecz są klasyfikowane jak umowy o świadczenie usług, podlegające ubezpieczeniu zdrowotnemu na mocy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) u.ś.o.z.
Umowa o przygotowanie i przeprowadzenie wykładów nie stanowi umowy o dzieło, lecz umowę o świadczenie usług, podlegającą przepisom o zleceniu, z której wynika obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.z.
Przygotowanie i przeprowadzenie wykładu, nawet jeśli zawiera oryginalne przemyślenia i jest dostosowane do potrzeb słuchaczy, nie stanowi dzieła w rozumieniu Kodeksu cywilnego, a zatem taka umowa podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako umowa o świadczenie usług.
Umowy o świadczenie wykładów, nawet gdy mają charakter indywidualny i wymagają autorskiego przygotowania, nie mogą być kwalifikowane jako umowy o dzieło, jeśli nie prowadzą do osiągnięcia samoistnego i indywidualnego rezultatu, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie przepisów ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Przeprowadzenie wykładu, nawet jeśli ma cechy indywidualne, nie stanowi umowy o dzieło, lecz jest świadczeniem usług, a osoby wykonujące takie umowy podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Umowy zawarte przez skarżącego z uczestniczką postępowania miały charakter umów o świadczenie usług, a nie umów o dzieło, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie przepisów ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Zakres opieki nad osobą niepełnosprawną, uniemożliwiający podjęcie jakiejkolwiek pracy zarobkowej, może stanowić podstawę do przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
Sąd administracyjny orzeka, że odmowa umorzenia przez ZUS należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne była zgodna z prawem, ponieważ skarżąca nie wykazała wystąpienia przesłanek nadzwyczajnych uzasadniających takie umorzenie.
W postępowaniu o zwolnienie z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, zgłoszona w rejestrze REGON działalność nie przesądza o rzeczywistości. Przy rozbieżnościach organ zobowiązany jest uwzględnić rzeczywisty stan rzeczy zgodnie z zasadami k.p.a.
Odmowa przyznania W.K. renty rodzinnej w drodze wyjątku pozostaje w zgodzie z ustawą o emeryturach i rentach z FUS z uwagi na brak zaistnienia szczególnych okoliczności oraz posiadanie przez skarżącą niezbędnych środków utrzymania, co warunkuje możliwość przyznania świadczenia w trybie wyjątku.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej uczestnika jest zgodna z prawem, a procedury dowodowe w zakresie oceny narażenia zawodowego i rozpoznania medycznego zostały przeprowadzone prawidłowo, co sprowadza się do utrzymania w mocy decyzji organu oraz oddalenia skargi kasacyjnej.
Brak podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej w sprawie pomiędzy A.J. a Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Krakowie, dotyczącej odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, z uwagi na możliwość współdzielenia opieki na niepełnosprawnym mężem przez dzieci skarżącej i niepodjęcie przez nią zatrudnienia.
Umowy z ekspertami oceniającymi projekty dofinansowania posiadają cechy umowy o dzieło, w wyniku czego nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jak umowy o świadczenie usług.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Limit 49 zgłoszonych do ubezpieczeń społecznych, zgodnie z art. 31zo ust. 1a ustawy COVID, decyduje o prawie do zwolnienia z opłacania składek. Przekroczenie tego limitu wyklucza zastosowanie ulgi.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że umowa zawarta pomiędzy Województwem Dolnośląskim a ekspertem jest umową o dzieło, co wyklucza zastosowanie przepisów dotyczących ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umów o świadczenie usług.