Nieruchomości będące w posiadaniu przedsiębiorcy i funkcjonalnie związane z jego działalnością gospodarczą powinny być opodatkowane według wyższej stawki podatku od nieruchomości, bez względu na ich faktyczne wykorzystanie do celów mieszkalnych, zgodnie z danymi ewidencji gruntów i budynków.
WSA w Krakowie, oceniając zaskarżoną decyzję organu odwoławczego, nie rozpoznał istoty sprawy oraz naruszył art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd ma obowiązek całościowego rozpoznania całego materiału dowodowego i prawnego, niezależnie od formułowanych przez strony wniosków i zarzutów.
Nieruchomości stanowiące własność podatnika, znajdujące się w posiadaniu przedsiębiorcy, które wchodzą w skład jego przedsiębiorstwa, są związane z działalnością gospodarczą i podlegają opodatkowaniu stawką dla działalności gospodarczej, nawet jeśli ewidencyjnie sklasyfikowane są inaczej.
Nieruchomości będące w posiadaniu przedsiębiorcy, które według ewidencji gruntów i budynków są sklasyfikowane jako niemieszkalne, mogą być objęte stawką podatku od nieruchomości właściwą dla działalności gospodarczej, nawet jeśli faktycznie są wykorzystywane na cele mieszkalne.
Fakt, że Skarb Państwa jest jedynym wierzycielem spółki, nie zwalnia członka zarządu z obowiązku zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie ani nie wyłącza jego odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki.
Zyski wypracowane przez przedsiębiorcę jako osobę fizyczną przed przekształceniem działalności gospodarczej w spółkę kapitałową nie podlegają opodatkowaniu jako przychód z udziału w zyskach osób prawnych, jeżeli są wyraźnie wyodrębnione w księgach spółki.
Członek zarządu spółki ograniczonej odpowiedzialności ponosi solidarną odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki, jeżeli nie wykaże, że właściwie złożono wniosek o ogłoszenie upadłości w wymaganym terminie, mimo znanej i potwierdzonej trwałym zobowiązaniem niewypłacalności.
Dla zwolnienia likwidatora z odpowiedzialności podatkowej za zobowiązania spółki niewypłacalność względem jednego wierzyciela jest wystarczającą przesłanką do zgłoszenia wniosku o upadłość. Obowiązek ten nie zależy od liczby wierzycieli, lecz od niewykonania wymagalnych zobowiązań.
W postępowaniu o przywrócenie terminu termin siedmiodniowy biegnie od daty ustania przyczyny uchybienia, którą sąd pierwszej instancji winien dokładnie ustalić i uzasadnić. Błędna ocena daty rozpoczęcia terminu stanowi podstawę do uchylenia postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.