Wypadek przy pracy - co zrobić, gdy brak świadków zdarzenia i oględzin miejsca wypadku
W styczniu 2024 r. zleceniobiorca, świadcząc pracę w Niemczech, uległ wypadkowi przy pracy. Zleceniobiorca przewrócił się na tarasie, zahaczając o krzesło. W wyniku upadku doznał kontuzji kolana. Na pogotowiu zrobiono prześwietlenie i stwierdzono mocne stłuczenie kolana. Zalecono też rezonans. Po powrocie do Polski zleceniobiorca ponownie udał się do lekarza. Zrobiono rezonans. Okazało się, że kolano wymaga natychmiastowej operacji. Zleceniodawcy nie było na miejscu wypadku w Niemczech, ponieważ w tym czasie przebywał w Polsce. Nie dokonał więc oględzin miejsca wypadku. Świadków wypadku również brak. Czy w takiej sytuacji można zgłosić do ZUS wypadek przy pracy?
W sytuacji, o której mowa w pytaniu, rekomendowanym postępowaniem jest kontakt z właściwą miejscowo jednostką organizacyjną PIP - uwzględniając fakt, iż właścicielka podmiotu zatrudniającego przebywa w Polsce, oraz z jednostką organizacyjną ZUS. Należy pamiętać, że brak świadków zdarzenia w sposób bardzo istotny ograniczy możliwość udowodnienia, że do wypadku doszło faktycznie w związku z pracą.
Niezależnie od rodzaju wykonywanej pracy nie można wykluczyć możliwości wystąpienia wypadku, którego kwalifikowaną formą jest wypadek przy pracy. Aby można było mówić o wypadku przy pracy sytuacja musi spełniać cechy wynikające z definicji takiego zdarzenia. Wypadkiem przy pracy jest więc zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć i musi mieć związek z pracą. Jeżeli nie jest spełniona choćby jedna z powyższych przesłanek - można mówić o wypadku, ale nie będzie to wypadek przy pracy.
Do wypadku może dojść podczas wykonywania pracy zarówno na terenie kraju, jak również poza jego granicami. Problem w tym, że przepisy powypadkowe - w szczególności rozporządzenie w sprawie ustalenia okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy, nie regulują bezpośrednio w sytuacji, w której do wypadku dojdzie na terenie innego kraju.
W takim przypadku, chcąc obrać najbardziej przejrzystą i właściwą drogę postępowania, rekomendowanym zachowaniem jest kontakt z właściwą miejscową jednostką organizacyjną PIP - przyjmując, że podmiot zatrudniający ma swoją siedzibę w kraju - mimo, iż zlecenie było realizowane na terenie Niemiec. W sprawie potencjalnych roszczeń, w tym odszkodowania, należy także skontaktować się z właściwą miejscowo jednostką organizacyjną ZUS.
Z przytoczonej relacji wynika, iż rzeczywiście doszło do urazu w rozumieniu przepisów normujących definicję wypadku przy pracy - jednak osoba poszkodowana nie ma żadnego świadka zdarzenia. Oznacza to bardzo istotne trudności dowodowe, w ramach których poszkodowanemu trudno będzie wykazać, że do zdarzenia doszło nie tylko w ramach formalnego czasu pracy, czyli czasu, który powinien być przeznaczony na realizację umowy, ale również, że zdarzenie miało związek z pracą. Należy pamiętać, że sam fakt, iż do zdarzenia doszło w czasie, kiedy zleceniobiorca miał wykonywać swoje obowiązki nie przesądza jeszcze o tym, że zdarzenie może być kwalifikowane w kategoriach wypadku przy pracy - ze wszystkimi tego konsekwencjami, w szczególności wynikającymi z prawa do odszkodowania.
art. 3 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 2189)
Sebastian Kryczka
Artykuł pochodzi z e-poradni INFORLEX.
Już dziś zamów dostęp
do IFK Platforma Księgowych i Kadrowych
- Codzienne aktualności prawne
- Porady i artykuły z najpopularniejszych czasopism INFOR wraz z bieżącymi wydaniami
- Bogatą bibliotekę materiałów wideo
- Merytoryczne dodatki, ściągi, plakaty
