Kara pieniężna za urządzanie gier na automatach bez wymaganej koncesji jest zasadna, jeżeli eksperyment procesowy wykaże element losowości gry, a skarżący nie wykaże istotnego wpływu proceduralnych uchybień na wynik postępowania administracyjnego.
Urzadzanie gier na automatach bez wymaganej koncesji stanowi naruszenie ustawy o grach hazardowych, podlegające sankcji administracyjnej nawet jeśli istnieje element losowości. Podstawą rozstrzygnięcia mogą być wyniki eksperymentu procesowego przeprowadzonego przez funkcjonariuszy celno-skarbowych.
Gry o elementach losowości, organizowane bez wymaganej koncesji lub zgłoszenia, podlegają karze z art. 89 ust. 1 pkt 1 u.g.h., niezależnie od prezentowanej przez organizatora interpretacji ich charakteru. Ustalony element losowości gry spełnia przesłanki jej kwalifikacji jako hazardowej.
Koszty usunięcia pojazdu ponosi jego właściciel w dniu wydania dyspozycji usunięcia, zgodnie z art. 130a p.r.d., chyba że są uwarunkowane szczególne okoliczności wyłączające odpowiedzialność. W omawianym stanie faktycznym brak podstaw dla zwolnienia właściciela z tych kosztów.
Pojazd, aby mógł zostać uznany za muzealium, musi być wyłączną własnością muzeum lub założyciela muzeum. Współwłasność z innymi podmiotami wyklucza możliwość rejestracji jako pojazd zabytkowy w rozumieniu ustawy o muzeach.
Działalność polegająca na urządzaniu gier na automatach bez wymaganej koncesji stanowi naruszenie art. 89 ust. 1 pkt 1 u.g.h., co uzasadnia nałożenie kary pieniężnej zgodnej z ust. 4 pkt 1 lit. a) ustawy. Element losowości wprowadza automat w zakres regulacji ustawy o grach hazardowych.
Kara pieniężna nałożona na "A." Sp. z o.o. za urządzanie gier hazardowych bez wymaganego zezwolenia była zgodna z prawem, gdyż element losowości w grach wystarcza do zakwalifikowania ich jako hazardowych, co uzasadnia zastosowanie przepisów ustawy o grach hazardowych.
Organizowanie gier hazardowych na automatach wymaga odpowiednich zezwoleń oraz koncesji. Kara pieniężna za brak spełnienia tych wymogów jest zgodna z prawem, jeśli gry mają charakter losowy, a postępowanie organów i sądu odbywa się zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Przewóz okazjonalny osób, realizowany pojazdem niespełniającym kryteriów określonych w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, uzasadnia nałożenie administracyjnej kary pieniężnej. Podjęte ustalenia faktyczne, potwierdzone protokołem kontroli, stanowią dostateczną podstawę prawną do stwierdzenia deliktu.
W postępowaniu sądowym przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym wystąpiła nieważność z powodu wadliwego pełnomocnictwa, przez co decyzja administracyjna o cofnięciu licencji transportowej wymaga ponownego rozpatrzenia.
Rażące naruszenie prawa nie występuje, gdy uchybienie nie wywołuje skutków społeczno-gospodarczych nieakceptowalnych prawnie. Oczywiste naruszenie przepisów nie gwarantuje stwierdzenia nieważności, jeśli skutki naruszenia nie obalają podstaw praworządności.
Rażące naruszenie prawa, polegające na rejestracji pojazdu bez pełnej dokumentacji homologacyjnej, jest niewystarczające, aby decyzja administracyjna została uznana za nieważną. Decyzja musi wywołać nieakceptowalne skutki gospodarcze i społeczno-prawne.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że brak dokumentu homologacji w procesie rejestracji pojazdu sprowadzonego spoza UE nie stanowił rażącego naruszenia prawa. W konsekwencji nie uzasadniało to stwierdzenia nieważności decyzji rejestracyjnej.
Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona, gdyż sąd pierwszej instancji prawidłowo zatwierdził legalność decyzji administracyjnej, uwzględniając nowe dowody, które uzasadniały wznowienie postępowania i korektę płatności rolno-środowiskowo-klimatycznej.
W skardze kasacyjnej wniesionej przez A. Sp. z o.o. na orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego od decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego brak jest usprawiedliwionych podstaw do podważenia zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, a co za tym idzie, skarga kasacyjna podlega oddaleniu."
Decyzja rejestracyjna pojazdu rolniczego, wydana z naruszeniem art. 72 ust. 1 pkt 3 p.r.d., może zostać uznana za naruszającą prawo, jednak nie stanowi to automatycznie podstawy do stwierdzenia jej rażącego naruszenia, jeśli nie wywołuje nieodwracalnych skutków społeczno-gospodarczych.
Przewóz drogowy niezarobkowy wykonany w ramach sankcji administracyjnych w pojeździe do 7,5 tony o rzemieślniczym charakterze produkcji, nie wymaga tachografu, przy spełnieniu warunków wyłączenia z art. 3 lit. aa rozporządzenia 561/2006.
Stwierdzenie rażącego naruszenia prawa wymaga wykazania oczywistości naruszenia, jednoznaczności przepisu oraz istotnych skutków społeczno-gospodarczych czyniących decyzję nieakceptowalną w obrocie prawnym.
Naczelny Sąd Administracyjny uznaje, że oczywiste naruszenie wymogu przedstawienia dokumentu homologacji przy rejestracji pojazdu nie spełnia przesłanek rażącego naruszenia prawa, wykluczając podstawy do uwzględnienia skargi kasacyjnej.
Ocena rażącego naruszenia prawa przy rejestracji pojazdów sprowadzanych z państw trzecich wymaga zestawienia przepisów krajowych oraz unijnych, przy czym, gdy naruszenie przepisów nie wywołuje nieakceptowalnych skutków społeczno-gospodarczych, nie można uznać go za rażące.