Tablice reklamowe posadowione na fundamentach nie zagłębionych w gruncie nie są budowlami trwale związanymi z gruntem i w konsekwencji nie podlegają opodatkowaniu jako budowle w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych.
Wolno stojące tablice reklamowe nie są trwale związane z gruntem, jeśli ich fundamenty nie są zagłębione w gruncie, a stabilność wynika wyłącznie z masy i kształtu. Nie spełnia to warunku dla uznania ich za budowle podlegające opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości.
Tablice reklamowe trwale związane z gruntem podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości jako budowle w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, a ustalenie tej cechy nie wymaga udziału biegłego, jeżeli organy dysponują wystarczającymi dowodami technicznymi.
Tablice reklamowe usytuowane w sposób stabilny i zagłębione w gruncie podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości jako budowle trwale związane z gruntem, co uzasadnia uznanie ich właściciela za podatnika tegoż podatku.
Tablice reklamowe, o ile posiadają fundamenty trwałe związane z gruntem, stanowią budowle podlegające opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Wielkość i stabilność obiektu budowlanego nie są samodzielnymi wyznacznikami trwałego związania z gruntem.
Trwałe związanie z gruntem wymaga posadowienia obiektu w sposób zapewniający stabilność i trwałość, co uzasadnia opodatkowanie jako budowli podatkiem od nieruchomości.
W razie uchybienia terminowi na wniesienie odwołania, sąd oraz organ podatkowy winny zbadać całokształt okoliczności w celu ustalenia, czy uchybienie nastąpiło bez winy podatnika, oraz mogą przywrócić termin, jeżeli brak winy został uprawdopodobniony.
Instytucja umorzenia zaległości podatkowej na podstawie art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej ma charakter uznaniowy, co oznacza, że nawet w razie wystąpienia przesłanki ważnego interesu podatnika lub interesu publicznego organ podatkowy nie jest zobligowany do udzielenia ulgi.
NSA uchylił wyrok WSA we Wrocławiu oraz postanowienie organu odwoławczego, nakazując ponowne rozpatrzenie sprawy w świetle art. 162 § 1 o.p., z uwzględnieniem okoliczności uprawdopodobniających brak winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Uchybienie terminowi do wniesienia odwołania powinno skutkować jego przywróceniem, jeśli strona uprawdopodobni brak swojej winy. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu, który może skutkować przywróceniem terminu w przypadku wykazania okoliczności bezwzględnie utrudniających jego dochowanie.
W postępowaniu wznowieniowym, przesłanki zawarte w art. 240 § 1 O.p. muszą mieć charakter wyjątku, który nie pozwala na rozszerzoną wykładnię. Nowe dowody muszą zmieniać podstawowy stan faktyczny, inaczej decyzja ostateczna nie podlega uchyleniu.
Odpowiedzialność członka zarządu spółki za zaległości podatkowe oparta na art. 116 § 1 O.p. nie podlega wyłączeniu w przypadku braku wykazania przesłanek egzoneracyjnych, w tym terminowego złożenia wniosku o upadłość oraz istnienia realnych aktywów umożliwiających zaspokojenie zobowiązań spółki.
Teza orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowi, że rozważając przywrócenie terminu do złożenia odwołania, organ powinien starannie ocenić, czy materiał dowodowy uprawdopodabnia brak winy skarżącego w uchybieniu terminowi, zgodnie z art. 162 § 1 o.p., co uzasadnia uchylenie wyroku WSA i postanowienia organu podatkowego.
Przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wymaga uprawdopodobnienia braku winy skarżącego. Organ powinien uwzględnić całokształt okoliczności oraz zastosować instytucję przywrócenia terminu w przypadku uprawdopodobnienia braku winy, zgodnie z art. 162 § 1 o.p.
Decyzja organu podatkowego określająca zakres odpowiedzialności spadkobiercy do wysokości masy czynnego spadku była prawidłowa; zobowiązuje podatkowo do wysokości masy czynnego spadku, niezależnie od innych długów spadkowych.
NSA uznaje, iż przy ocenie braku winy w uchybieniu terminowi, organ powinien uwzględnić całokształt okoliczności oraz zastosować podstawy uprawdopodobnienia. Przywrócenie terminu jest uzasadnione, jeśli skarżący wskaże na brak winy, co nakazuje ponowne rozpoznanie sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny uchyla postanowienia organu oraz wyrok WSA, uznając iż skarżący A.B. uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu, wskutek czego należy przywrócić termin do wniesienia odwołania, zapewniając prawo do obrony.
Członek zarządu spółki odpowiada za jej zaległości podatkowe, których termin płatności upływał w czasie pełnienia jego funkcji, jeśli egzekucja z majątku spółki jest bezskuteczna, a on nie zgłosił wniosku o upadłość we właściwym czasie ani nie dowiódł braku winy za to zaniechanie.
Dane ewidencji gruntów i budynków jako dokumenty urzędowe stanowią podstawową podstawę wymiaru podatku od nieruchomości, a ich wiążący charakter może być podważony jedynie w trybie określonym przepisami prawa, co wymaga formalnej aktualizacji ewidencji przez właściciela nieruchomości.
NSA stwierdził, iż wobec braku winy Skarżącego związanego z uchybieniem terminu, należy przywrócić Skarżącemu termin do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, uwzględniając całokształt okoliczności sprawy oraz wnioski o brak wiarygodności wcześniejszych doręczeń.
W przypadku wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wymagane jest uwzględnienie całokształtu okoliczności i uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi. Organ i sąd powinny zapewnić stronie możliwość obrony praw poprzez ocenie wiarygodności okoliczności przywołanych we wniosku.
Dla zastosowania instytucji przywrócenia terminu zgodnie z art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej konieczne jest uwzględnienie całokształtu okoliczności oraz uprawdopodobnienie braku winy strony, nawet w przypadku zakwestionowania prawidłowości doręczenia decyzji podatkowej.
Przesłanki odpowiedzialności członka zarządu za zaległości podatkowe spółki są spełnione, gdy istnieje zaległość podatkowa, bezskuteczność egzekucji majątku spółki oraz brak dowodów na przesłanki egzoneracyjne. Zakres odpowiedzialności nie jest niwelowany przez subiektywną ocenę sytuacji finansowej przez członka zarządu.
Stacje ładowania pojazdów elektrycznych, niewymienione explicitis verbis w u.p.b., nie mogą zostać uznane za budowle na gruncie u.p.o.l. bez naruszenia konstytucyjnej zasady dostatecznej określoności prawa, niezależnie od definicji prawa budowlanego i elektromobilności.