Decyzja organu rejestracyjnego o zarejestrowaniu pojazdu bez wymaganego dokumentu homologacyjnego, wbrew art. 72 ust. 1 pkt 3 p.r.d. oraz przepisom unijnym, stanowiła rażące naruszenie prawa, co uzasadniało uchylenie decyzji o rejestracji przez Sąd I instancji.
Skarga kasacyjna na decyzję GITD o nałożeniu kary za przewóz drogowy naruszający przepisy ustawy o transporcie drogowym została oddalona. NSA uznał legalność kwalifikacji czynności skarżącego jako przewozu okazjonalnego oraz zgodność z prawem nałożonej sankcji.
Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną uznając, że naruszenie art. 72 ust. 1 pkt 3 p.r.d nie było rażące, gdyż wynikło z wątpliwości interpretacyjnych łączonych przepisów prawa krajowego i unijnego, lecz mimo to decyzja o rejestracji pojazdu była wadliwa.
Zleceniodawca, wykonujący przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym warunków konstrukcyjnych bez wymaganej licencji, podlega karze. Potwierdzono prawidłowość stosowania przepisów u.t.d., których obowiązywanie nie narusza Konstytucji RP ani prawa unijnego.
Rejestracja pojazdu pochodzącego z państwa trzeciego, bez pełnej dokumentacji homologacyjnej w kontekście przepisów prawa krajowego i unijnego, stanowi naruszenie proceduralne, którego nie można uznać za rażące. Decyzja jest przedmiotem uchylenia, jednak nie stwierdza się rażącego naruszenia prawa, uzasadniającego stwierdzenie nieważności decyzji.
Decyzja administracyjna o rejestracji pojazdu z kraju spoza UE bez dokumentów homologacji stanowi rażące naruszenie art. 72 p.r.d., w kontekście unijnego rozporządzenia 167/2013; taki pojazd musi spełnić procedurę homologacyjną.
Brak szczegółowego uzasadnienia zdolności odróżniającej oraz opisowości oznaczenia "Tarczyn" doprowadził do uchylenia wyroku WSA i decyzji Urzędu Patentowego przez NSA w związku z błędną wykładnią prawa i uchybieniami proceduralnymi.
Decyzja o zarejestrowaniu pojazdu bez wymaganych dokumentów homologacyjnych stanowiła oczywiste naruszenie prawa, a obowiązek tej dokumentacji przy rejestracji pojazdów sprowadzanych do UE wynika z rozporządzenia nr 167/2013, co przesądziło o konieczności uchylenia zaawansowanego zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Wykonanie decyzji administracyjnej o zatrzymaniu prawa jazdy w przypadku przekroczenia dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h nie wymaga prawomocnego rozstrzygnięcia w postępowaniu wykroczeniowym i nie stanowi zagadnienia wstępnego w rozumieniu kodeksu postępowania administracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że brak homologacji przy rejestracji pojazdu sprowadzanego spoza UE stanowi rażące naruszenie art. 72 ust. 1 pkt 3 p.r.d., uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji rejestracyjnej.
Sąd odmówił uwzględnienia skargi kasacyjnej skarżącego, potwierdzając zasadność nałożonej kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, z uwagi na wyczerpanie przez skarżącego znamion przewozu okazjonalnego bez wymaganych licencji.
NSA uchylając wyrok WSA stwierdził, że decyzje organów administracji w zakresie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym nie zostały wystarczająco uzasadnione i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uwzględniając potrzebę pełnej analizy zgodności z prawem użytych przyrządów metrologicznych.
Cofnięcie skargi kasacyjnej przez stronę jest skuteczne i dopuszczalne na mocy art. 60 w zw. z art. 193 p.p.s.a., co uzasadnia umorzenie postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym oraz zwrot wpisu sądowego.
Rejestracja pojazdu bez uzyskania oświadczenia producenta o homologacji po zmianach konstrukcyjnych, zgodnie z § 18 ust. 6 pkt 2 r.r.p., stanowi rażące naruszenie prawa, skutkujące stwierdzeniem nieważności decyzji o rejestracji.
Oddalenie skargi kasacyjnej na decyzję stwierdzającą nieważność rejestracji pojazdu z powodu braku homologacyjnego oświadczenia producenta. WSA prawidłowo ocenił, że rejestracja dokonana była z rażącym naruszeniem prawa, co usprawiedliwiało nieważność decyzji.
Dokonanie przez Starostę rejestracji pojazdu w wyniku rażącego naruszenia § 14 ust. 4 pkt 2 r.r.p., bez oświadczenia homologacyjnego producenta, uzasadnia stwierdzenie nieważności decyzji rejestracyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA w Opolu z powodu błędnego kwestionowania legalności urządzeń pomiarowych i niewłaściwej oceny dowodów, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania.
Decyzja administracyjna o nałożeniu kary pieniężnej na przewoźnika wymaga zachowania procedur kontrolnych zgodnych z przepisami, których niewłaściwa kwalifikacja proceduralna może prowadzić do jej wadliwości. Niewłaściwa kontrola i błędna podstawa prawna skutkuje uchyleniem decyzji administracyjnej w postępowaniu nadzwyczajnym.
Decyzja WSA uchylająca nałożenie kary pieniężnej jest wadliwa; NSA nakazuje ponowne rozpoznanie sprawy, wskazując, iż brak zezwolenia kategorycznie wyklucza egzonerację.
Stwierdzenie nieważności decyzji rejestracyjnej wydanej na podstawie nieważnego dowodu rejestracyjnego, który stał się taki na skutek wcześniejszego stwierdzenia nieważności decyzji, jest zgodne z prawem i słuszne z uwagi na brak podstawy prawnej do skutecznej rejestracji pojazdu.
Stwierdzenie nieważności decyzji rejestracyjnej pojazdu jest uzasadnione rażącym naruszeniem prawa, polegającym na zarejestrowaniu pojazdu o zmienionych parametrach technicznych bez zgody producenta, co naruszałoby zasady bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Rejestracja pojazdu z naruszeniem przepisu § 14 ust. 4 pkt 2 r.r.p., polegająca na braku oświadczenia o homologacji od producenta, stanowi rażące naruszenie prawa uzasadniające stwierdzenie nieważności takiej rejestracji.
Przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzupełnienie decyzji jest niemożliwe, jeśli strona złożyła go po ustawowym czasie określonym w art. 58 § 2 k.p.a., mimo wiedzy o wydaniu decyzji w okresie pandemii.
Nieposiadanie świadectwa kierowcy przy sobie podczas kontroli nie stanowi naruszenia skutkującego karą, jeśli świadectwo było ważne i wydane. Odpowiedzialność administracyjna przewoźnika wymaga całkowitego braku ważnego świadectwa, a nie jedynie czasowego braku jego okazania.