Dłużnik naszej spółki twierdzi, że nie możemy żądać od niego zapłaty za sprzedany mu towar, gdyż nasza należność wynikająca ze sprzedaży uległa już przedawnieniu. Czy prawdą jest, że przedawnienie zostaje przerwane wskutek uznania przez dłużnika długu, i czy to uznanie może mieć postać prośby dłużnika o rozłożenie należności na raty?
Od kilku lat mieszkam i prowadzę jako osoba fizyczna firmę zarejestrowaną w Warszawie. Nie mam jednak stałego zameldowania w stolicy. Mam problemy przy próbach rozliczania się z podatku dochodowego w urzędach skarbowych w Warszawie, których pracownicy odsyłają mnie do urzędu skarbowego właściwego ze względu na adres stałego zameldowania.
Na posiadanym przez nas gruncie ustanowiliśmy użytkowanie na rzecz współpracującego z nami podmiotu. Grunt ten jest dla nas nieprzydatny w bieżącej działalności. Nie pobieramy od użytkownika żadnych opłat. Jesteśmy podatnikiem VAT. Czy powinniśmy opodatkować taką usługę jako usługę bez pobrania należności? Jeżeli tak, to od jakiej podstawy opodatkowania należy podatek ten naliczyć?