Postanowienie NSA z dnia 16 września 2026 r., sygn. I OZ 323/26
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Piotr Niczyporuk po rozpoznaniu w dniu 16 września 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J. R. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2026 r., sygn. akt I SA/Wa 524/26 o odmowie przywrócenia terminu do złożenia skargi w sprawie ze skargi J. R. na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia 13 listopada 2025 r. nr KR I R 3/25 w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji postanawia: 1. uchylić zaskarżone postanowienie i przywrócić J. R. termin do wniesienia skargi; 2. zwrócić J. R. ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie kwotę 100 (sto) złotych uiszczoną tytułem wpisu sądowego od zażalenia.
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 27 kwietnia 2026 r., sygn. akt I SA/Wa 524/26, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: "Sąd I instancji"), na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej: "p.p.s.a."), odmówił J. R. (dalej: "Skarżący") przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich (dalej: "Komisja") z 13 listopada 2025 r. nr KR I R 3/25 w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji podał, że argumentacja wniosku nie zasługiwała na uwzględnienie. Skarżący bowiem nie wykazał istnienia nadzwyczajnych, niezależnych do siebie okoliczności, uzasadniających przyjęcie, że uchybienie przez niego terminowi było niezawinione. Powyższą ocenę Sąd I instancji oparł na tym, że zachowanie Skarżącego w okresie poprzedzającym upływ terminu na wniesienie skargi pozwoliło przyjąć, że dopuścił się on przynajmniej lekkiego niedbalstwa, wykluczającego przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Zdaniem Sądu I instancji, po pierwsze sam zły stan zdrowia Skarżącego w połączeniu z podeszłym wiekiem i związanymi z tym dolegliwościami, same w sobie, nie mogą stanowić podstawy do uznania, że przesłanka przywrócenia terminu (uprawdopodobnienie braku winy) została spełniona. W tym aspekcie Sąd I instancji wskazał, że z dokumentacji medycznej załączonej do skargi wynika, że Skarżący jest w złym stanie zdrowia przynajmniej od 2024 r. W okresie poprzedzającym wydanie decyzji Komisji, jak i w okresie upływu terminu do jej zaskarżenia - nie przebywał w szpitalu. Dodatkowo Sąd I instancji wskazał, że dokumentacja medyczna potwierdza ponadto, że większość wizyt i konsultacji lekarskich Skarżący odbył w okresie kwiecień-lipiec 2025 r., a zatem na długo przed dniem, w którym upłynął termin na wniesienie skargi do sądu administracyjnego. A zatem, zdaniem Sądu I instancji, z powyższego należy wyprowadzić wniosek, że dolegliwości Skarżącego nie były tego rodzaju zdarzeniem, które pojawiło się nagle, w sposób który mógł Skarżącego na tyle zaskoczyć, że uniemożliwił mu terminowe złożenie skargi.
Po drugie Sąd I instancji podał, że w odniesieniu do argumentacji wniosku dotyczącej braku obowiązku śledzenia strony Biuletynu Informacji Publicznej Ministerstwa Sprawiedliwości (dalej: "BIP"), to co do zasady zgadza się z przywołanym poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego zaprezentowanym w postanowieniu z 11 października 2024 r., sygn. akt I OZ 627/24. W odróżnieniu jednak od stanu faktycznego, który stanowił tło sprawy rozpoznawanej przez NSA, w realiach niniejszej sprawy, Skarżący, zdaniem Sądu I instancji, miał sposobność do uzyskania informacji o toczącym się postępowaniu przed Komisją, zanim ta wydała decyzję. W tym względzie Sąd I instancji zaznaczył, że do skargi załączone zostało bowiem pismo Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w W. z 9 marca 2026 r., z którego wynika, że w 2024 r. doszło do spotkania Zarządu Wspólnoty z W. R. i P. M. oraz poinformowania ich o działaniach Komisji w sprawie nieruchomości (w 2024 r. Komisja zainicjowała postępowanie sprawdzające w tej sprawie). Zdaniem Sądu I instancji, z kontekstu tego pisma wynika, że W. R. reprezentował Skarżącego (ojca) w kontaktach ze Wspólnotą – posiada przy tym tożsamy adres korespondencyjny jak jego ojciec. Nadto, w ocenie Sądu I instancji, Skarżący jako użytkownik wieczysty działki nr [...], objętej księgą wieczystą o nr [...], z której informacja została załączona do skargi, musiał zostać zawiadomiony przez sąd wieczystoksięgowy o wpisie w dziale III ww. księgi ostrzeżenia o podjęciu czynności sprawdzających przed Komisją oraz o wydaniu przez Komisję postanowień o wszczęciu postępowań sprawdzającego, a następnie rozpoznawczego. Zdaniem Sądu I instancji, powyższe uzasadnia twierdzenie, że nie jest przejawem najwyższej staranności Skarżącego trwanie w przeświadczeniu, że skoro Komisja prowadzi postępowanie (niezależnie od jego etapu) względem nieruchomości, której jest użytkowaniem wieczystym, to nie zostanie w tej sprawie wydane jakiekolwiek rozstrzygnięcie. A w interesie Skarżącego było jednak monitorowanie BIP, a nawet zapoznanie się z aktami toczącego się postępowania, także przy pomocy pełnomocnika.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł Skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił obrazę art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez uznanie, że Skarżący ze swojej winy nie dokonał w terminie czynności w postępowaniu sądowym i nie złożył skargi w terminie, podczas gdy:
1. stan zdrowia Skarżącego, tj. postępujące zaburzenia poznawcze trwające od 2024 r., kiedy Skarżący miał krwotok do mózgu, powodujące nie tylko brak realnej świadomości w zakresie spraw o wyższym poziomie skomplikowania ale również między innymi brak wiedzy na temat tego, który mamy dzień (pomyłka podczas wizyty lekarskiej o blisko 3 lata);
2. nie jest prawdą, że:
a) W. R. reprezentuje swojego ojca - Skarżącego;
b) . R. mieszka pod tym samym adresem, co jego ojciec - zamieszkuje on na [...], a więc nawet w innej dzielnicy (na żądanie Sądu W. R. może wskazać swój adres do wiadomości Sądu celem niepoznania go przez uczestników postępowania);
c) Wspólnota Mieszkaniowa w 2024 r. informowała kogokolwiek na temat działań Komisji, a wręcz należy wskazać, że "straszenie "Komisją Jakiego"'' (bez żadnych konkretnych informacji) ze strony Wspólnoty Mieszkaniowej miało miejsce od samego początku jej istnienia i miało na celu przekonanie użytkowników wieczystych do sprzedaży tego prawa na rzecz Wspólnoty za symboliczną cenę. Pierwszą konkretną informacją adresowaną do Skarżącego w przedmiocie działania Komisji jest list z 9 marca 2026 r., szczęśliwie odebrany przez córkę Skarżącego;
3. Skarżący z uwagi na swój stan zdrowia obiektywnie nie mógł wyciągnąć jakichkolwiek wniosków z przesłanego zawiadomienia z Sądu Wieczystoksięgowego (w szczególności, iż wzór zawiadomień w postaci tabeli i braku dołączonych dokumentów stanowiących podstawę wpisu, co najmniej utrudniają zrozumienie takiej korespondencji), a jak wynika z informacji udzielonej przez Sąd Wieczystoksięgowy osobiście odebrał zawiadomienia;
4. Skarżący nie posiada w domu i nie posługuje się komputerem, ani nie posiada telefonu umożliwiającego dostęp do intemetu, a co za tym idzie nie miał on nawet faktycznej możliwości, aby sprawdzać BIP. Abstrahując oczywiście od faktu, że Skarżący (ani jego rodzina do czasu udzielenia pełnomocnictwa z 20 marca 2026 r.) nie wiedział nawet o istnieniu BIP i przepisach umożliwiających doręczenie dokumentów (w tym decyzji) za jego pośrednictwem.
Wobec powyższego Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Nadto, wniósł o rozważenie przez Naczelny Sąd Administracyjny skierowania na podstawie art 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE) do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, następującego pytania prawnego: "czy art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej (Dz.U.UE C z dnia 7 czerwca 2016 r.) należy interpretować w ten sposób, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy, w szczególności doręczaniu wyłącznie przez ogłoszenie w Biuletynie Informacji Publicznej, Stronie niekorzystającej z żadnego sprzętu z dostępem do Internetu i będącej, z uwagi na wiek i ciężką chorobę neurologiczną, osobą o ograniczonym stopniu świadomości, stoją one na przeszkodzie przepisowi krajowemu, jak art. 16 ust. 3 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich wydanych z naruszeniem prawa, zgodnie z którym "Strony mogą być zawiadamiane o wszczęciu postępowania, decyzjach i innych czynnościach Komisji poprzez ogłoszenie w Biuletynie Informacji Publicznej, na stronie podmiotowej urzędu obsługującego Ministra Sprawiedliwości", umożliwiającym organowi doręczanie wszelkich decyzji wyłącznie poprzez ogłoszenie w Biuletynie Informacji Publicznej. W przypadku skierowania przez Naczelny Sąd Administracyjny pytania prawnego, na podstawie art. 124 § 1 pkt 5 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a. wniósł o zawieszenie niniejszego postępowania do czasu rozstrzygnięcia przedstawionego pytania prawnego przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Na powyższe zażalenie odpowiedz złożyła Komisja. W obszernym uzasadnieniu odniosła się do motywów rozstrzygnięcia Sądu I instancji oraz do argumentacji zażalenia, wnosząc o jego oddalenie.
Odpowiedz na zażalenie wniósł również uczestnik postępowania S. U., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika (dalej: "uczestnik postępowania"). Wniósł o oddalenie zażalenia oraz o dopuszczenie dowodu z dokumentu prywatnego, tj. oświadczenia S. J. dotyczącego zdarzenia z 27 lutego 2026 r., na okoliczność posiadania przez W. R., działającego w imieniu Skarżącego, wiedzy o toczącym się postępowaniu przed Komisją (przed 27 lutego 2026 r.) oraz o decyzji Komisji z 13 listopada 2025 r. (najpóźniej 27 lutego 2026 r.).
W odpowiedzi na powyższe Skarżący pismem z 4 sieprnia 2026 r., podtrzymał w całości wniesione zażalenie oraz wniósł o pominięcie dowodu z dokumentu prywatnego "zeznania świadka".
Pismem z 13 sierpnia 2026 r. uczestnik postępowania wniósł o oddalenie wniosku Skarżącego o pominięcie dowodu z ww. oświadczenia oraz przedstawił stanowisko odnośnie twierdzeń zawartych w piśmie Skarżącego z 4 sieprnia 2026 r.
Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje:
Zażalenie podlega uwzględnieniu, jednakże nie wszystkie argumenty w nim zawarte zasługują na uwzględnienie.
Na wstępie zaznaczyć należy, że Naczelny Sąd Administracyjny w całości podziela stanowisko Sądu I instancji, że dolegliwości Skarżącego nie były tego rodzaju zdarzeniem, które pojawiło się nagle, w sposób który mógł Skarżącego na tyle zaskoczyć, że uniemożliwił mu terminowe złożenie skargi. Podzielić bowiem należy stanowisko Sądu I instancji, że Skarżący jest w złym stanie zdrowia przynajmniej od 2024 r. Ponadto, w okresie poprzedzającym wydanie decyzji Komisji, jak i w okresie upływu terminu do jej zaskarżenia - nie przebywał w szpitalu, a dokumentacja medyczna potwierdza, że większość wizyt i konsultacji lekarskich odbył na długo przed dniem, w którym upłynął termin na wniesienie skargi do sądu administracyjnego.
Nie można również odmówić słuszności argumentacji Sądu I instancji, który kierując się logiką i doświadczeniem życiowym przyjął, że Skarżący dopuścił się lekkiego niedbalstwa, a to z tego powodu, że pomimo otrzymania przez sąd informacji o wpisie w dziale III księgi wieczystej nieruchomości, tj. ostrzeżenia o podjęciu czynności sprawdzających przed Komisją - w żaden sposób nie zareagował na tą informację i nie podjął starań mających na celu zabezpieczenia jego interesów.
Z drugiej zaś strony nie można też nie zgodzić się z argumentacją zażalenia, która wskazuje na mankamenty instytucji ogłoszenia w BIP. Wniesione zażalenie podważa przy tym również kontekst pisma Wspólnoty Mieszkaniowej z 9 marca 2026 r., z którego wynikać ma, że w 2024 r. doszło do spotkania Zarządu Wspólnoty z synem Skarżącego oraz doszło do poinformowania go o działaniach Komisji. Nie można też przy tym, jak twierdzi Sąd I instancji, kategorycznie wykluczyć, że syn Skarżącego faktycznie działał w imieniu swojego ojca i dowiedział się już w 2024 r. o wszczęciu postępowania przed Komisją, choć zaznaczyć należy też, że w aktach administracyjnych sprawy, zarówno Komisji, jak i Prezydenta m.st. Warszawy brak jest stosownego upoważnienia oraz brak jest informacji, czy legitymował się nim kiedykolwiek przed Wspólnotą Mieszkaniową.
Mając to wszystko na uwadze, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, za uwzględnieniem wniesionego zażalenia przemawia zasada prymatu merytorycznego rozpoznania sprawy nad rozpoznaniem jej w sposób formalny. Zauważyć bowiem należy, że jeżeli istnieją w sprawie wątpliwości, to uwzględniając okoliczności sprawy, należy kierować się potrzebą doprowadzenia do merytorycznego jej zbadania. W niniejszej sprawie wątpliwości takie występują. Nie można też zapomnieć, że zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. do przywrócenia terminu wymagane jest jedynie "uprawdopodobnienie", a nie "udowodnienie" braku winy. Przyjęcie odmiennego stanowiska godziłoby w konstytucyjne prawo strony do sądu, wynikające z art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej - każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd, jak i w zasadę wynikającą z art. 77 ust. 2 Konstytucji, zgodnie z którą ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw. Obie wymienione zasady wpisują się w generalne zasady: demokratycznego państwa prawa i sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji). Stanowią one o rzetelności postępowania przed organami administracji. Zgodnie bowiem z art. 8 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Nadto, w myśl art. 9 k.p.a., organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek.
Oczywiście tryb doręczeń lub zawiadomień, o którym mowa w art. 16 ust. 3 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa (Dz. U. z 2021 poz. 795) jest obowiązującym prawem ale nie może być interpretowany w oderwaniu od zasad rzetelności postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego oraz kluczowymi zasadami państwa prawa, w tym konkretnym przypadku – prawem do zaskarżenia decyzji administracyjnej, a więc realizujące uprawienie strony do poddania działalności administracji publicznej kontroli sądu administracyjnego.
Końcowo podać należy, że 26 grudnia 2025 r. jest dniem ustawowo wolnym od pracy, a zatem w tym dniu nie mógł upłynąć dla Skarżącego termin na zaskarżenie decyzji Komisji, jak podał Sąd I instancji (art. 83 § 2 p.p.s.a.), a dopiero 29 grudnia 2025 r. (poniedziałek), ale uchybienie to nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny za zasadne uznał uchylenie - na podstawie art. 188 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a. - kwestionowanego postanowienia Sądu I instancji oraz w oparciu o art. 86 § 1 p.p.s.a. - orzekł o przywróceniu Skarżącemu terminu do wniesienia skargi (punkt 1 sentencji postanowienia). O zwrocie wpisu od zażalenia orzeczono na podstawie art. 232 § 1 pkt 2 p.p.s.a. (punkt 2 postanowienia).
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniosek dowodowy uczestnika postępowania zawarty w odpowiedzi na wniesione zażalenie, ponieważ w postępowaniu zażaleniowym Sąd kasacyjny kontroluje wyłącznie prawidłowość zaskarżonego orzeczenia. Ocena prawidłowości postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi wymaga dokonania oceny rozstrzygnięcia na podstawie dokumentów, którymi Sąd I instancji dysponował w dacie wydania zaskarżonego postanowienia. Tym samym wniosek dowodowy podlegał oddaleniu na podstawie art. 106 § 3 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. jako zmierzający do wyjaśnienia okoliczności niemającej znaczenia dla rozstrzygnięcia.
Już dziś zamów dostęp
do IFK Platforma Księgowych i Kadrowych
- Codzienne aktualności prawne
- Porady i artykuły z najpopularniejszych czasopism INFOR wraz z bieżącymi wydaniami
- Bogatą bibliotekę materiałów wideo
- Merytoryczne dodatki, ściągi, plakaty
