Nawet najlepiej wykonana usługa, czy też najbardziej pieczołowicie negocjowana umowa nie jest gwarancją, że między przedsiębiorcami - stronami takiej umowy - nie dojdzie do sporu, który będzie musiał rozstrzygnąć sąd. Nie istnieją żadne prawidłowości pozwalające stwierdzić, iż w niektórych branżach procesy sądowe zdarzają się częściej niż w innych. Wiele zależy bowiem od tego, jakie sposoby rozwiązywania
Od 3 maja 2012 r. obowiązuje nowelizacja Kodeksu postępowania cywilnego, która zmienia regulację procedury odzyskiwania należności na drodze sądowej i egzekucyjnej. Główna zmiana polega na likwidacji odrębnej procedury gospodarczej przewidzianej do prowadzenia sporów między przedsiębiorcami. Po nowelizacji spory między przedsiębiorcami będą podlegać ogólnym, mniej rygorystycznym zasadom procesowym.
Każdy przedsiębiorca dąży do otrzymania pełnej zapłaty za dostarczone towary i wykonane usługi. Niestety, w praktyce ten cel nie zawsze udaje się osiągnąć. Niektóre należności są kwestionowane przez dłużników, a jeśli nawet nie są kwestionowane, to dłużnik po prostu nie dokonuje ich zapłaty. W takiej sytuacji pozostaje skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego.