Pracodawcą jest przedsiębiorca, który jako osoba fizyczna prowadzi działalność na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej, nie zaś prowadzone przez niego przedsiębiorstwo jako zorganizowany zespół składników materialnych i niematerialnych przeznaczonych do prowadzenia działalności gospodarczej (wyrok Sądu Najwyższego z 22 sierpnia 2003 r., I PK 284/02, OSNP 2004/17/297).
Nie ulega wątpliwości, że każdy przedsiębiorca powinien znać terminy przedawnienia, gdyż są one różne dla poszczególnych umów. Ponadto należy wiedzieć, w jaki sposób przerywa się bieg przedawnienia. Jest to o tyle ważne, iż w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej są to terminy dość krótkie.
Planuję wnieść aportem przedsiębiorstwo. W prawie podatkowym pojawia się odesłanie do definicji przedsiębiorstwa zawartej w Kodeksie cywilnym. Jakie składniki majątku wypracowane przez moją firmę tworzą przedsiębiorstwo?
Czy wszystkie transakcje przeprowadzone przez moją firmę z innym przedsiębiorcą muszą przejść przez konto bankowe firmy?
Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej (dalej ustawa o swobodzie) reguluje zasady podejmowania, wykonywania i zakończenia działalności gospodarczej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zadania organów administracji publicznej w tym zakresie. Wprowadza szereg reguł i zasad stanowiących fundament działalności gospodarczej w Polsce. Określa się ją często mianem konstytucji przedsiębiorcy
Jestem osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą na podstawie wpisu w ewidencji działalności gospodarczej. Czytałam, że po zmianach w Kodeksie cywilnym mam prawo do udzielenia prokury. Od notariusza uzyskałam informację, że prokura nie musi być sporządzona w formie aktu notarialnego, może być napisana przeze mnie, ale tak naprawdę zaczyna obowiązywać dopiero po dniu wpisania adnotacji o jej
1 października 2003 r. złożyłem pięć identycznych ofert, starając się zdobyć nowe zlecenia dla mojej firmy od firm, z którymi nigdy dotąd nie współpracowałem. Moja firma ma kłopoty, więc żądana przeze mnie cena była atrakcyjna. Interesy szły do października tak źle, że nawet nie wprowadziłem zastrzeżenia „promocja ważna tylko przez tydzień”. Otrzymałem już dzień później duże zamówienie, którego realizacja