Gdy pracownik pojawia się w pracy z objawami choroby, nie przedstawiając zwolnienia lekarskiego, pracodawca nie może zmusić go do pójścia do lekarza. Jeżeli jednak wykonywanie przez pracownika pracy zagraża zdrowiu jego lub innych osób, pracodawca może skierować go na badania okresowe, nawet gdy nie upłynął termin ich ważności.
Podpisaliśmy umowę o świadczenie usług z zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej z lekarzem medycyny pracy, który wykonuje te usługi wyłącznie przez 2 dni w tygodniu w godzinach 8.00-16.00. Zatrudniamy pracowników w 3-zmianowym równoważnym systemie czasu pracy z możliwością wydłużenia dobowego wymiaru czasu pracy do 12 godzin. W związku z tym nie zawsze mamy możliwość skierowania pracowników na okresowe
Długoletni pracownik naszej firmy dostał skierowanie na badania okresowe. Podczas tych badań lekarz uznał, że trzeba przeprowadzić badania specjalistyczne. Bez tych badań nie może bowiem wydać żadnego orzeczenia (ani o zdolności, ani o niezdolności do pracy). Na zlecone badania do specjalisty pracownik musi czekać 2 miesiące, ponieważ wszystkie terminy są już zajęte. Jak potraktować tak długą nieobecność
Naszym pracownikom zapewniliśmy bezpłatny dojazd na obowiązkowe i nieobowiązkowe badania lekarskie. Czy w tej sytuacji u tych osób powstanie przychód do opodatkowania?
Świadczymy m.in. usługi w zakresie wykonywania okresowych badań lekarskich dla pracowników. Wiemy, że zmieniły się przepisy ustawy o VAT w tym zakresie. Czy w związku z tym po 1 stycznia 2011 r. w dalszym ciągu możemy korzystać ze zwolnienia, czy powinniśmy objąć je podatkiem - jeśli tak, to w jakiej stawce?