Postanowienie SN z dnia 20 lutego 2019 r., sygn. III UK 162/18
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Zbigniew Myszka
w sprawie z odwołania U. T.
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L.
o prawo do emerytury,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 20 lutego 2019 r.,
na skutek skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 7 lutego 2018 r., sygn. akt III AUa […],
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w […] III Wydział Pracy i Ubezpieczeń apelację wnioskodawczyni U. T. od wyroku Sądu Okręgowego w L. z dnia 4 maja 2017 r. oddalającego odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L. z dnia 12 maja 2016 r. odmawiającej przyznania jej prawa do emerytury.
W sprawie tej ustalono, że wnioskodawczyni (ur. 4 kwietnia 1961 r.) była zatrudniona w […] „P.” w P. (następnie: […] „E.”, „E.” Spółka Akcyjna, Zakład […] Sp. z o.o. oraz Zakład […] Sp. z o.o. w likwidacji) od 1 września 1980 r., w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku stażysty - montera sprzętu gospodarstwa domowego w Wydziale Pr-3, początkowo na trzymiesięczny wstępny staż pracy, a następnie od 1 grudnia 1980 r. na czas nieokreślony na stanowisku montera sprzętu gospodarstwa domowego. Z dniem 12 stycznia 1981 r. pracodawca powierzył jej stanowisko tłoczarza w metalu do 31 marca 1982 r. Do jej obowiązków należało wykrawanie detali z materiałów stalowych, z wykrojników zakładanych na prasach mimośrodowych. Pracowała w odzieży ochronnej w postaci fartucha, słuchawek i nakrycia głowy. W pomieszczeniu ustawionych było 5-8 pras, które generowały intensywny hałas, a ponadto pracownicy byli narażeni na kontakt z olejami smarującymi detale. Od 1 kwietnia 1982 r. do 24 stycznia 1988 r. pracowała na stanowisku robotnika rozdzielni robót, zajmując się zaopatrzeniem wydziałów w surowce chemiczne, odlewy aluminiowe, pakiety blach wirnika, pakiety blach stojana, odlewy aluminiowe, materiały chemiczne, wypraski z wtryskarek, wyroby z galwanizerni, z hartowni, opakowania drewniane, wałki metalowe, blachy stalowe, druty nawojowe, taśmy izolacyjne. Jej praca polegała na liczeniu i spisywaniu detali na wydziale kooperacyjnym, załadowaniu i przewiezieniu na wydziały i dostarczaniu elementów na konkretne stanowisko pracy lub do magazynu wydziałowego. Towar był pakowany w wykonane z metalu tak zwane „regałówki”, po czym był przewożony za pomocą wózków ręcznych i akumulatorowych, które wnioskodawczyni załadowywała i rozładowywała. Od 23 do 30 lipca 1982 r. oraz od 3 do 9 sierpnia 1982 r. wnioskodawczyni korzystała z urlopów bezpłatnych, a od 27 stycznia 1985 r. do 25 stycznia 1988 r. z urlopu wychowawczego, po którym rozpoczęła pracę na stanowisku nawijacza uzwojeń w Wydziale Pr-1, gdzie pracowała do 2 kwietnia 1989 r. Na tym stanowisku wykonywała czynności polegające na spawaniu elektrycznym, otrzymywała pakiet stojana (komplet blach z wmontowanymi cewkami z drutu miedzianego), wkładała plastikowe wsuwki w żeberka, potem brała cewki i wkładała w każde żeberkowanie, następnie łączyła przewody za pomocą spawarki. Przy spawaniu elektrycznym powstawał łuk elektryczny, wydzielały się opary z plastikowych części osłonowych, a także opary żywicy używanej do izolowania cewek. Po zakończeniu tych czynności oddawała pakiet stojana do dalszej impregnacji. Nawijacze uzwojeń stosowali okulary zabezpieczające przed błyskiem z łuku elektrycznego i ubrania robocze. Na powierzchni około 40 metrów kwadratowych ulokowano około 20 stanowisk nawijaczy, wyposażonych w mało wydajną instalację wentylacyjną. Z dniem 3 kwietnia 1989 r. wnioskodawczyni powróciła do Wydziału Pr-5 na stanowisko robotnika rozdzielni robót, gdzie pracowała do 31 lipca 1991 r., wykonując analogiczne czynności, jak w poprzednim okresie zatrudnienia na takim stanowisku pracy. Następnie od 1 sierpnia 1991 r. do 31 października 1996 r. została ponownie zatrudniona na stanowisku nawijacza uzwojeń w Wydziale Pr-5. W końcowym okresie zatrudnienia od 1 listopada 1996 r. do 31 lipca 2000 r. pracowała na stanowisku montera w wydziale Pr-5. Był to wydział mechaniczny oddziału wtryskarek. Wykonywała tam różne czynności, tj. pobierała detale z impregnacji (wirnik, stojan), które oczyszczała ręcznie z nadmiaru lakieru za pomocą noża, pilników, skrobaków, nadto zeskrobywała izolację z przewodów, składała poszczególne elementy w gotowy silnik. Wymagało to między innymi zaciskania elementów za pomocą prasy pneumatycznej, a zdarzało się, że prasę obsługiwała przez cały dzień. Przygotowywała też podzespoły, co wymagało lutowania przewodów do cewek, które potem montowała do stojanu, montowała też w silniku tarcze bakelitowe, skręcała gotowy silnik śrubami za pomocą wkrętarki. Zajmowała się także demontażem starych silników i sprężarek, które rozbierała na poszczególne części i następnie poddawała procesowi odpowiedniej segregacji. Najważniejszy był odzysk stojana, który był najdroższą częścią silnika. Po wyjęciu czyściła stojan za pomocą skrobaka, po czym małą szlifierką czyściła kanaliki w stojanie. W czasie czyszczenia kanalików stojana powstawało zapylenie z żywicy. W przypadku demontażu zużytej sprężarki, tokarz rozcinał sprężarkę, otwierał ją, po czym przekazywał wnioskodawczyni, do zadań której należało wylanie oleju, a po odsączeniu za pomocą narzędzi ślusarskich odkręcała śruby i demontowała sprężarki na poszczególne podzespoły. Następnie dokonywała segregacji wymontowanych detali do odpowiednich pojemników, które odnosiła do rozdzielni robót.
Już dziś zamów dostęp
do IFK Platforma Księgowych i Kadrowych
- Codzienne aktualności prawne
- Porady i artykuły z najpopularniejszych czasopism INFOR wraz z bieżącymi wydaniami
- Bogatą bibliotekę materiałów wideo
- Merytoryczne dodatki, ściągi, plakaty
