Postanowienie SN z dnia 7 lipca 1976 r., sygn. I CZ 39/76
Samorządowy charakter organizacji nie uzasadnia wyłączenia sporów między nią a jej członkami z drogi sądowej. Z istoty bowiem samorządu - a w szczególności samorządu zawodowego - wynika, że o sprawach samej organizacji i o stosunkach między nią a członkami decydują członkowie, a więc że stosunki te mają charakter stosunków opierających się na zasadzie równorzędności; to z kolei rozstrzyga o cywilnoprawnym charakterze tych stosunków i - tym samym - o ich podleganiu drodze sądowej (art. 2 § 1 k.p.c.). Odmienne jednak uregulowanie może co do określonej organizacji wynikać z normujących jej działalność przepisów ustawy. Tak np. z całokształtu uregulowania zawartego w ustawie z dnia 19 grudnia 1963 r. o ustroju adwokatury (Dz.U. Nr 57, poz. 309) wynika, że poza szczególnym wypadkiem, przewidzianym w art. 78 ust. 1 pkt 8 tej ustawy (odwołanie do Sądu Najwyższego od uchwały Naczelnej Rady Adwokackiej o skreśleniu z listy adwokatów z tej przyczyny, że adwokat nie daje rękojmi wykonywania zawodu zgodnie z zasadami ustroju PRL), droga sądowa w sprawach z zakresu wykonywania zawodu adwokackiego jest wyłączona.
Przewodniczący: sędzia SN H. Dąbrowski.
Sędziowie SN: J. Ignatowicz (sprawozdawca), W. Kuryłowicz.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym sprawy z powództwa Konstantego A. przeciwko Naczelnej Radzie Adwokackiej i Wojewódzkiej Radzie Adwokackiej w W. o ustalenie, na skutek zażalenia powoda na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 31 marca 1976 r.
uchylił zaskarżone postanowienie w części dotyczącej żądania, aby sąd zakazał pozwanym posługiwania się opinią wystawioną przez Naczelną Radę Adwokacką i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Warszawie do rozpoznania, w pozostałej części zażalenie oddalił.
Uzasadnienie
Powołując się na art. 5, 23 i 24 oraz 415, 416 i 422 k.c. powód Konstanty A. wytoczył przeciwko Naczelnej Radzie Adwokackiej i Wojewódzkiej Radzie Adwokackiej w W. powództwo, w którym po rozszerzeniu żądań - domagał się: 1) ustalenia, że fakt ukończenia przez niego 70 lat nie uprawniał pozwane organizacje do skreślenia go - wbrew jego woli - z listy członka zespołu adwokackiego, 2) zakazania pozwanym posługiwania się poufną, krzywdzącą powoda opinią, wystawioną przez Naczelną Radę Adwokacką.
Postanowieniem z dnia 31.III.1976 r. Sąd Wojewódzki w Warszawie pozew odrzucił. Sąd Wojewódzki ustalił, że powód istotnie z chwilą ukończenia 73 lat został skreślony z listy członków zespołu adwokackiego, ale stało się to zgodnie z regulaminem uchwalonym w dniu 19 października 1975 r. przez Naczelną Radę Adwokacką, zatwierdzonym przez Ministra Sprawiedliwości.
Na tej podstawie Sąd Wojewódzki przede wszystkim stwierdził, że u podłoża organizacji adwokatury legła zasada samorządu zawodowego, oraz że organizacje samorządu adwokackiego wykonują pewne zlecone czynności z zakresu administracji państwowej. Do zadań tych należy m. in. uchwalanie regulaminów. Uchwała z 19 października 1975 r. nie wynika więc ze stosunków prawa cywilnego" i dlatego spory na tym tle nie należą do kompetencji sądów. Adwokata łączy z zespołem stosunek członkostwa, nie łączy go zaś stosunek pracy; i to więc przemawia przeciwko traktowaniu tych stosunków jako cywilnoprawne. Przepisy art. 23 i 24 k.c. nie mają w sprawie zastosowania także z tej przyczyny, że uchwała, o której mowa, nie jest cudzym" czynem w rozumieniu ostatniego z tych artykułów, a samo prawo członkowskie nie jest dobrem osobistym w ich rozumieniu. Powód nie jest ponadto bezpośrednim adresatem uchwały z 19 października 1975 r. Przepisy o czynach niedozwolonych w ogóle nie wchodzą tu w rachubę. Sprawa nie ma więc charakteru cywilnego.
Wymienione wyżej postanowienie zaskarżył powód.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Jako pierwszą przesłankę niedopuszczalności drogi sądowej dla rozpoznania żądań powoda Sąd Wojewódzki powołał okoliczność, że rada adwokacka jest organizacją samorządową. Wbrew temu stanowisku taki charakter organizacji bynajmniej nie uzasadnia wyłączenia sporów między nią a jej członkami z drogi sądowej. Przeciwnie, z istoty samorządu - a w szczególności samorządu zawodowego - wynika, że o sprawach samej organizacji i o stosunkach między nią a członkami decydują sami członkowie, a więc że stosunki te mają charakter stosunków opierających się na zasadzie równorzędności. To z kolei rozstrzyga o ich cywilnoprawnym charakterze i - tym samym - o ich podleganiu drodze sądowej (art. 2 § 1 k.p.c.).
Dla ilustracji można wskazać, że charakter samorządu mają także spółdzielnie (art. 1 ustawy o spółdzielniach i ich związkach), a mimo to spory między nimi a ich członkami podlegają - zgodnie z utrwalonym orzecznictwem rozpoznaniu przez sądy powszechne.
Mylny jest dalej argument, w myśl którego stosunek członkostwa w samorządzie adwokackim nie ma charakteru cywilnego, gdyż z zespołem adwokackim nie łączy adwokata stosunek pracy.
Po pierwsze, stosunek z zespołem, określający warunki wykonywania pracy przez adwokata, nie może rozstrzygać o charakterze stosunku tegoż adwokata z organizacją zawodową, jaką jest rada adwokacka. Po drugie, poza stosunkiem pracy cywilnoprawnym (w sensie równorzędności partnerów) ma wiele innych stosunków prawnych, w tym także stosunek członka z zespołem adwokackim. Jednakże w sprawie niniejszej problematyka tego stosunku nie występuje.
Powołanie art. 23 i 24 k.c. dla uzasadnienia braku właściwości drogi sądowej w sprawie niniejszej polega na nieporozumieniu, gdyż przepisy te dotyczą zupełnie innej materii.
Żadne też inne argumenty nie przemawiają ze względu na istotę więzi łączącej określoną osobę z jej organizacją zawodową przeciwko zakwalifikowaniu tej więzi jako stosunku cywilnoprawnego. Przeciwnie, istota ta przemawia jak już zaznaczono - za taką właśnie kwalifikacją.
Odmienne jednak uregulowanie może co do określonej organizacji zawodowej wynikać z normujących jej działalność przepisów ustawy. Tak właśnie jest, gdy chodzi o zasadniczy trzon działalności rad adwokackich i ich stosunki z członkami. Z całokształtu unormowania zawartego w ustawie z dnia 19 grudnia 1963 r. o ustroju adwokatury (Dz.U. Nr 57, poz. 309) wynika, że nadzór nad wykonywaniem zawodu adwokackiego został przez ustawodawcę potraktowany jako funkcja administracji państwowej oraz że wykonywanie tej funkcji zostało przekazane radom adwokackim. Rada adwokacka podejmując więc odpowiednie czynności działa nie w ramach funkcji własnych, lecz zleconych jej przez Państwo. Na takie unormowanie w szczególności wskazują te przepisy, które przewidują ścisłą kontrolę Ministra Sprawiedliwości nad działalnością rad adwokackich (art. 11 - 16 ustawy). Potwierdzenie takiej wykładni znajduje się w art. 81 wymienionej ustawy, w myśl którego od uchwały Naczelnej Rady Adwokackiej o skreśleniu z listy adwokatów podjętej na podstawie art. 78 ust. 1 pkt 8 ustawy (tzn. z tej przyczyny, że adwokat nie daje rękojmi wykonywania zawodu zgodnie z zasadami adwokatury w PRL) służy adwokatowi odwołanie do Sądu Najwyższego. Z uregulowania tego niedwuznacznie a contrario wynika, że w innych sprawach z zakresu wykonywania zawodu adwokackiego droga sądowa jest wyłączona.
Powyższe rozumowanie uzasadnia oddalenie zażalenia co do pierwszego żądania powoda. Sąd Wojewódzki jednakże przeoczył, że powód rozszerzył swój pierwotny wniosek, występując także z żądaniem ochrony jego dobra osobistego. Żądanie to podlega oczywiście drodze sądowej. Powinno być przeto merytorycznie rozpoznane.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł z mocy art. 387 i 388 k.p.c. jak w sentencji.
Już dziś zamów dostęp
do IFK Platforma Księgowych i Kadrowych
- Codzienne aktualności prawne
- Porady i artykuły z najpopularniejszych czasopism INFOR wraz z bieżącymi wydaniami
- Bogatą bibliotekę materiałów wideo
- Merytoryczne dodatki, ściągi, plakaty
