Postanowienie NSA z dnia 20 grudnia 2010 r., sygn. I FZ 424/10
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Małgorzata Niezgódka-Medek po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia E. S.A. z/s we W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 6 września 2010 r. sygn. akt I SA/Wr 4/10 odmawiające przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi E. S.A. z/s we W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia 2 listopada 2009 r. nr PP II ... w przedmiocie nadwyżki podatku naliczonego nad należnym w podatku od towarów i usług postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu w do ponownego rozpoznania
Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 6 września 2010 r., sygn. akt I SA/Wr 4/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił spółce E. S.A. we W. przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.
Wskazując na motywy swojego rozstrzygnięcia Sąd przedstawił sytuację materialną podaną przez stronę, z której wynikało, że straciła ona płynność finansową i drastycznie ograniczyła prowadzoną działalność. Spółka wskazała, że nie jest w stanie uiścić opłaty sądowej, ponadto posiada zaległości wobec banków, ZUS i kontrahentów na kilkaset tysięcy złotych. Część spraw trafiła już do komornika, który ze względu na bezskuteczną egzekucję umorzył postępowanie.
Z oświadczenia o majątku i dochodach wynikało, że kapitał zakładowy spółki wynosi 500.000 zł (wniesiony 125.000 zł), wartość środków trwałych wg danych za 2008 r. - 170.729,76 zł (brak obliczeń dla 2009 r.), natomiast odnośnie wysokości zysku lub strat za ostatni rok obrotowy według bilansu wskazano, że brak jest danych za 2009 r., jednakże według przypuszczeń, spółka odnotuje kilkudziesięciotysięczną stratę. Wnioskująca dysponuje jednym rachunkiem bankowym, którego saldo ujemne wynosi 700 zł. Ponadto dwa banki zlikwidowały jej rachunki a skarżąca jest względem nich zadłużona na kwoty 180.000 zł oraz 190.000 zł. Posiada również zaległość względem ZUS - około 20.000 zł.
Na wezwanie do przedłożenia dodatkowych dokumentów dotyczących stanu majątkowego spółki nie udzielono odpowiedzi. Przesyłka po dwukrotnym awizowaniu została zwrócona do Sądu i włączona do akt ze skutkiem doręczenia.
Następnie spółka poinformowała, że nie sporządziła jeszcze sprawozdania finansowego za 2009 r., nie posiada dokumentów potwierdzających likwidację rachunków bankowych. Przesłano wezwanie do zapłaty na kwotę 9.008,60 zł oraz wyciągi z rachunków bankowych prowadzonych w B. S.A. jednakże dotyczące podmiotu E. sp. z o.o. Również przedłożone zestawienie sald i obrotów za okres od 1 stycznia do 30 kwietnia 2010 r., zawiadomienie o bezskutecznej egzekucji oraz postanowienie o ustaleniu kosztów postępowania egzekucyjnego, zeznanie podatkowe za 2009 r. oraz wezwanie do zapłaty wystawione przez B. S.A dotyczyło E. sp. z o.o. Odnośnie E. S.A. przedłożono jedynie sporządzone przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych wezwanie do ujawnienia majątku z uwagi na istniejące zadłużenie, z którego nie wynika jego kwota, zawiadomienie o wszczęciu postępowania egzekucyjnego (należność główna 15.000 zł) oraz bilans na dzień 31 grudnia 2009 r.
Oceniając powyższe okoliczności Sąd pierwszej instancji stwierdził, że stosownie do treści art. 246 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", strona nie wykazała, że należy przyznać jej prawo pomocy we wnioskowanym zakresie.
Sąd podkreślił, że obowiązek wykazania przesłanek uzasadniających przyznanie prawa pomocy ciąży na wnioskodawcy. Winno to nastąpić poprzez przedstawienie dokumentów dotyczących stanu finansowego i majątkowego wnioskującego. Obowiązku tego - pomimo stosownego wezwania - skarżąca nie wykonała w sposób rzetelny. Większość przedłożonych dokumentów, mających potwierdzać okoliczności powołane przez skarżącą jako uzasadnienie przyznania jej prawa pomocy, dotyczy innego podmiotu prawnego. Odnośnie sytuacji skarżącej brak jest tak podstawowych informacji jak chociażby stan jej kont bankowych. Dotyczące jej natomiast wezwanie ZUS do ujawnienia majątku oraz zawiadomienie o wszczęciu postępowania egzekucyjnego nie pozwalają na dokonanie oceny rzeczywistej sytuacji majątkowej i finansowej skarżącej. Ze złożonego rachunku zysków i strat wynika, że spółka poniosła stratę za 2009 r., jednakże wartość jej przychodów wyniosła kilkaset tysięcy złotych. Z kolei treść bilansu wskazuje, że skarżąca posiada znaczny majątek, na który składają się zarówno aktywa trwałe, jak też obrotowe, w tym należności krótkoterminowe. Wobec skali działalności prowadzonej przez skarżącą - wynikającej chociażby z wartości należności - oraz w świetle ograniczonego zakresu pozostałego materiału przedłożonego przez skarżącą, Sąd uznał, że nie wykazała ona, aby nie posiadała dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania.
Na powyższe orzeczenie strona złożyła zażalenie, w którym wyjaśniła, że jest następcą prawnym E. sp. z o.o., a zatem wbrew temu co twierdził Sąd pierwszej instancji przedłożone dokumenty nie dotyczą "innego" podmiotu. Strona podkreśliła, że błędnie przyjęto, jakoby dysponowała ona znacznym majątkiem, bowiem przedstawione wartości są wartościami bilansowymi, prezentującymi całoroczną sumę zmian poszczególnych składników bilansu a nie ich wartość jednostkową. Nie są to zatem wartości majątku, które można by spieniężyć na wniesienie opłaty sądowej, której uiszczenie nie mogło nastąpić również z uzyskiwanych przychodów, gdyż te spółka osiągnęła na początku roku.
Ponadto strona przedstawiła niezależne od niej okoliczności, które wpłynęły na powstałą ciężką sytuację finansową, która w jej ocenie, uniemożliwia uiszczenie należnej opłaty sądowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zażalenie jest zasadne.
Na wstępie należy zauważyć, że w zażaleniu tym nie sformułowano wniosku o uchylenie zaskarżonego postanowienia. W myśl art. 197 § 2 p.p.s.a. do postępowania toczącego się na skutek zażalenia stosuje się odpowiednio przepisy o skardze kasacyjnej. Uwzględniając specyfikę środka odwoławczego jakim jest zażalenie oraz postępowania, które inicjuje, należy stwierdzić, że wykluczona jest możliwość odpowiedniego stosowania art. 174 i 176 p.p.s.a. Przemawia za tym systemowe odczytanie art. 197 § 2 i art. 194 § 4 p.p.s.a. Ten ostatni przepis określa wyczerpująco wymogi formalne stawiane przez przepisy prawa środkowi odwoławczemu jaki jest zażalenie. Tym samym nie ma potrzeby do sięgania po dyspozycję norm zapisanych w art. 174 i 176 p.p.s.a. (por. postanowienie NSA z dnia 17 grudnia 2009 r., sygn. akt II FZ 553/09, publik. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Brak wniosku o uchylenie orzeczenia Sądu pierwszej instancji nie może prowadzić do tak rygorystycznych konsekwencji jakie miałyby miejsce w postępowaniu zainicjowanym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej. Rygoryzm formalny, mający swoją podstawę w art. 174 i 176 p.p.s.a., nie ma w postępowaniu zażaleniowym miejsca, gdyż w/w przepisów nie stosuje się. Tym samym, jeżeli z treści zażalenia możliwe jest do wywiedzenia, jakimi intencjami i racjami kierował się wnoszący zażalenie, to nie ma przeszkód do nadania sprawie dalszego biegu i rozpoznania merytorycznego sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny. Taka sytuacja zachodzi w rozpoznawanej sprawie.
Przechodząc do kwestii podniesionych w zażaleniu należało stwierdzić, że kluczowe znaczenie mają nasuwające się wątpliwości w zakresie dokumentacji, która nie została poddana analizie przez Sąd pierwszej instancji z uwagi na fakt, że dotyczyła podmiotu o nazwie E. sp. z o.o.
Sąd pierwszej instancji w dokonanej ocenie sytuacji finansowej strony, poczynionej w oparciu o zebrane w sprawie dokumenty wywiódł, że nie ma zasadnych podstaw do zwolnienia jej z ponoszenia finansowego ciężaru postępowania sądowoadministracyjnego. Jednym z kluczowych argumentów było stwierdzenie, że większość dostarczonych dokumentów dotyczyło innego podmiotu, niż strona skarżąca.
Jednakże w świetle wyjaśnień przedstawionych w zażaleniu, stwierdzenie, na którym w dużej mierze Sąd pierwszej instancji oparł swoje rozważania, było całkowicie nieuprawnione. Z akt administracyjnych sprawy (karta 177) wynika jednoznacznie, że skarżąca jest następcą prawnym E. sp. z o.o. i w związku z tym dokumentacja dotycząca podmiotu przekształconego powinna być zbadana w ramach toczącego się postępowania w zakresie prawa pomocy.
Naczelny Sąd Administracyjny pragnie podkreślić, że nie można przesądzić czy złożone dokumenty uzasadniają zwolnienie strony z obowiązku uiszczenia wpisu, jednakże ich całkowite pominięcie, w sposób w jaki uczynił to Sąd pierwszej instancji, nie może zasługiwać na akceptację. Obowiązkiem strony jest bowiem dostarczenie na wezwanie Sądu materiałów źródłowych ilustrujących jej sytuację materialną, natomiast obowiązkiem Sądu jest rzetelna i kompleksowa ich ocena.
Mając na względzie powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji
Już dziś zamów dostęp
do IFK Platforma Księgowych i Kadrowych
- Codzienne aktualności prawne
- Porady i artykuły z najpopularniejszych czasopism INFOR wraz z bieżącymi wydaniami
- Bogatą bibliotekę materiałów wideo
- Merytoryczne dodatki, ściągi, plakaty
