do góry
Bezpłatny dostęp na 30 dni do INFORFK skorzystaj
Pobieranie danych...
 
data dodania: 09.09.2021
codzienne aktualności na Twojej komórce - pobierz aplikację mobilną
 

Polski Ład: Rząd zmienia Polski Ład

Po konsultacjach rząd złagodził zmiany w składce zdrowotnej, w przepisach o rezydencji podatkowej i estońskim CIT. Terminy płatności składek nie będą kolidowały z terminami zapłaty podatku dochodowego. Będzie jednak nowy podatek od wielkich korporacji

Wczoraj rząd przyjął projekt Polskiego Ładu, który ma zacząć obowiązywać od 2022 r. Wprowadził jednak istotne modyfikacje, m.in. złagodził kilka propozycji, które wzbudzały kontrowersje, w tym tę dotyczącą składki zdrowotnej dla przedsiębiorców.

Nadal nie będzie można odliczać składki od podatku dochodowego, ale liniowcy mają zapłacić mniej – nie 9 proc., jak pierwotnie planowało MF, ale 4,9 proc. Składkę – i to się nie zmieni – trzeba będzie naliczać od faktycznych dochodów. Projekt po zmianach przewiduje też składkę minimalną, która ma wynieść 9 proc. od wynagrodzenia minimalnego, czyli obecnie byłoby to 270 zł (patrz ramka). Liniowcy, tak jak pierwotnie zakładał MF, nie będą mogli skorzystać z wyższej kwoty wolnej (30 tys. zł).

Nie zmienią się natomiast propozycje dla przedsiębiorców rozliczających PIT według skali podatkowej (stawki 17 i 32 proc.). Oni będą mogli skorzystać z wyższej kwoty wolnej oraz podwyższonego I progu skali (wzrośnie z 85 528 zł do 120 tys. zł). Będą też płacić 9-proc. składkę zdrowotną naliczaną od faktycznych dochodów, bez możliwości jej odliczenia od podatku.

Zmiany będą natomiast dotyczyć przedsiębiorców opłacających ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Pierwotnie resort chciał, aby płacili oni składkę zdrowotną w wysokości jednej trzeciej stosowanej przez siebie stawki ryczałtu i nie odliczali jej już od podatku.

W wersji przyjętej przez rząd nadal składki nie będzie można odliczyć. Nadal trzeba będzie też płacić 9 proc., ale podstawa wymiaru będzie wynosić:

  • 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia przy przychodach rocznych do 60 tys. zł,
  • 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia przy przychodach rocznych do 300 tys. zł,
  • 180 proc. przeciętnego wynagrodzenia przy przychodach rocznych powyżej 300 tys. zł.

Pierwotnie zakładano, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w IV kw. poprzedniego roku włącznie z wypłatami z zysku ogłaszane przez prezesa GUS (w IV kw. w 2020 r. wyniosło 5656,51 zł) będzie podstawą wymiaru składki dla podatników rozliczających się kartą podatkową. Teraz będzie ono podstawą wyliczenia składki ryczałtowców.

W przypadku karty podatkowej będzie to natomiast minimalne wynagrodzenie (w 2021 r. wynosi ono 2800 zł), chociaż stawka pozostanie na poziomie 9 proc. W efekcie, jak tłumaczył wczoraj Jan Sarnowski, wiceminister finansów, zapłacą oni ok. 270 zł składki miesięcznie, a nie ok. 500 zł.

Przypomnimy jednak, że od 2022 r. karty podatkowej nie będą już mogli wybrać nowi podatnicy. Nadal prawo do niej będą mieć ci, którzy w ten sposób rozliczają się z fiskusem w 2021 r. (z pewnymi wyjątkami, np. lekarzami na kontraktach). Jeżeli zrezygnują z karty, to definitywnie – co oznacza, że później już nie będą mogli wrócić do tej formy opodatkowania.

Korekta planów dotyczących składki zdrowotnej spowoduje zmniejszenie planowanych wpływów NFZ o ok. 5,3 mld zł. Tę lukę Ministerstwo Finansów chce wypełnić nowym „podatkiem od dużych korporacji”. Jest on wzorowany na rozwiązaniach, które jak twierdzi MF, sprawdziły się m.in. w USA, Kanadzie, Austrii i we Włoszech.

Wprowadzane rozwiązanie ma dotyczyć tylko spółek kapitałowych i podatkowych grup kapitałowych, których udział dochodów w przychodach wynosić będzie mniej niż 1 proc. Chodzi przy tym wyłącznie o dochody i przychody z działalności operacyjnej.

Podatek ma być składową dwóch elementów i będzie sumą 0,4 proc. osiąganych przez firmy przychodów i 10 proc. nadmiarowych płatności biernych (tj. wydatków pasywnych).

Resort zapewnia, że podatek nie obciąży inwestorów i nie zmniejszy atrakcyjności inwestycyjnej Polski. Nie będą mu podlegać firmy, które ponoszą realne wydatki inwestycyjne. Propozycja ma też nie doprowadzić do podwójnego opodatkowania. Od podatku minimalnego będzie bowiem odliczany CIT zapłacony w Polsce. Nie zapłacą go więc te firmy, które realnie płacą w Polsce podatki.

Jan Sarnowski, wiceminister finansów, wyjaśnił, że nowe rozwiązanie nie będzie dotyczyło nowo założonych podmiotów – start-upów, a także spółek o prostej strukturze, czyli takich, których wspólnikami są tylko osoby fizyczne nieposiadające udziałów w innych firmach (czyli tych objętych estońskim CIT).

Podatku nie zapłacą też ci, którzy ucierpieli na pandemii. Miarą tego ma być spadek dochodów o minimum 30 proc. – rok do roku.

Wiceminister Sarnowski zapewnił, że podatkiem minimalnym zostanie objętych najwyżej kilka procent firm, czyli gównie największe korporacje, które do tej pory unikały płacenia podatków w Polsce.

MF zaproponowało też zmianę, która ujednolici terminy płatności składek zdrowotnych i podatków. Składki będzie można płacić do 20. dnia miesiąca. Pierwotnie terminy te nie zostały skorelowane, co powodowało, że trzeba byłoby skrócić termin rozliczenia podatku dochodowego z 20. do 10. albo 15. dnia następnego miesiąca. Jak bowiem informowaliśmy w artykule „Fiskus zmienia kalendarz pracy księgowym i samym podatnikom” (DGP nr 147/2021), podatek dochodowy będzie można nadal liczyć do 20. dnia następnego miesiąca, ale dochód trzeba by znać już 10., względnie 5 dni później, bo inaczej nie dałoby się zapłacić składki zdrowotnej.

Zwracało na to również uwagę Stowarzyszenie Księgowych w Polsce w uwagach do projektu Polskiego Ładu. Wskazywało, że sporządzenie rozliczenia za poprzedni miesiąc w nowym terminie będzie wręcz niewykonalne z punktu widzenia księgowych lub biur rachunkowych. Ujednolicenie terminów płatności podatków i składek pozwoli wyeliminować ten problem.

MF doprecyzowało również krytykowane przez ekspertów przepisy dotyczące rezydencji podatkowej. Pierwotna wersja projektu zakładała bowiem domniemanie, zgodnie z którym spółka zagraniczna musi w Polsce rozliczać podatek od całego osiąganego dochodu jedynie z tego powodu, że w składzie organów tej spółki będą zasiadać osoby mieszkające w Polsce lub mające siedzibę lub zarząd w Polsce. Na wady takiego rozwiązania wskazywaliśmy m.in. w rozmowie z dr Karoliną Tetłak z UW („Zmiany w CIT obejmą wszystkie spółki na świecie” – DGP nr 172/2021). Przeciwne tym rozwiązaniom było również wiele organizacji, w tym Związek Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL).

Ministerstwo zaproponowało zmianę. Polskim rezydentem podatkowym będzie mogła zostać zagraniczna spółka, która będzie zarządzana z terytorium Polski, a więc w sposób zorganizowany i ciągły będą tu prowadzone jej bieżące sprawy. MF odeszło więc od formalnego kryterium uczestniczenia przez Polaka w organach spółki.

Po konsultacjach resort chce iść też na rękę innowacyjnym przedsiębiorcom, którzy będą mogli skorzystać z wielu nowych ulg – wydłużając okres ich rozliczania. O wszystkich nowych preferencjach planowanych w Polskim Ładzie pisaliśmy w artykule „Polski Ład zakłada 11 nowych ulg podatkowych dla biznesu” (DGP nr 148/2021). Dotychczasowy projekt zakładał, że trzy ulgi: B+R, na innowacyjnych pracowników oraz na robotyzację będzie można rozliczać w roku poniesienia wydatku i przez kolejnych sześć lat. Po konsultacjach resort postanowił, że te zasady będą dotyczyć również czterech innych ulg. Do sześciu lat zostanie wydłużony okres rozliczenia:

  • ulgi na ekspansję – tj. możliwość dodatkowego odliczenia 100 proc. kosztów poniesionych w celu zwiększenia sprzedaży, np. uczestnictwa w targach, działań promocyjno-informacyjnych (dotychczasowy projekt zakładał pięć lat),
  • ulgi na zabytki – tj. możliwość odliczenia dodatkowej kwoty, np. przy zakupie zabytku nieruchomego (dotychczasowy projekt zakładał pięć lat),
  • ulgi na terminal – tj. możliwość dodatkowego odliczenia kosztów terminalu i jego obsługi w określonej w ustawie wysokości – odpowiednio 1 tys. zł, 2 tys. zł lub 2,5 tys. zł rocznie (dotychczasowy projekt zakładał cztery lata),
  • ulgi na prototyp – tj. możliwość dodatkowego odliczenia 30 proc. poniesionych kosztów produkcji próbnej, nie więcej niż 10 proc. dochodu (dotychczasowy projekt zakładał dwa lata).

Ministerstwo Finansów zmodyfikowało również projekt Polskiego Ładu w zakresie estońskiego CIT. Już pierwotny projekt zakładał np. zniesienie limitu przychodowego oraz rozszerzał możliwość stosowania ryczałtu na spółki komandytowe i komandytowo-akcyjne. Przewidywał też, że zniknie opodatkowanie na wejściu i na wyjściu. Teraz MF proponuje również obniżenie efektywnego opodatkowania małych CIT-owców PIT-em i CIT-em z 25 do 20 proc. MF zadecydowało też o obniżeniu stawki podatku również dla większych podatników.

W związku z tym od 2022 r. całość obciążenia wypłaty zysku ze spółki estońskiej PIT-em i CIT-em zmniejszy się dla większych podatników z 30 do 25 proc.

DGP z 9.09.2021

Biała lista podatników VAT

Publikacja zawiera komplet informacji o tzw. białej liście, czyli prowadzonym przez szefa KAS Wykazie podatników VAT, a także o konsekwencjach, jakie od 1 stycznia 2020 r. poniosą podatnicy, którzy dokonają wpłat na rachunki spoza tego Wykazu. Poradnik przystępnie omawia nowe rozwiązania prawne oraz rozstrzyga wiele kwestii praktycznych związanych z wprowadzeniem nowych regulacji. Autor udziela odpowiedzi na wiele pytań zgłoszonych przez podatników, przytacza wyjaśnienia Ministerstwa Finansów, podaje liczne przykłady i zestawienia tabelaryczne.

Kup już za: 59.00 zł

Potrzebujesz pomocy?
Konsultanci pracują od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00 - 17:00
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od IFK Platforma Księgowych
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK