INFOR.pl
Drukuj

Test przedsiębiorcy nie jest potrzebny

Nie chcemy tworzyć opresyjnego prawa, które będzie uderzać w tych najmniejszych, których w polskim życiu gospodarczym jest najwięcej - tak minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz oceniła w "Super Expressie" planowane wcześniej wprowadzenie testu przedsiębiorczości.

Podczas rozmowy o efektach wprowadzonej rok temu Konstytucji biznesu, utrudnieniach i ułatwieniach dla przedsiębiorców, "Super Express" zwrócił uwagę, że minister Emilewicz od początku byłą przeciwniczką testu przedsiębiorcy. Gazeta zapytała, czy w związku z tym jej resort ma inne propozycje i czym taki test zastąpić?

"W czasie dyskusji na Radzie Ministrów, kiedy rozmawialiśmy o tym, czy takie rozwiązanie jak test przedsiębiorcy powinno być wprowadzone, podnosiłam argumenty, że już dziś w ramach ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych mamy zaszyte bariery weryfikacyjne, które mają nam powiedzieć, czy dany przedsiębiorca rzeczywiście prowadzi biznes, czy jest jednak pracownikiem, który ukrywa się jako samozatrudniony. Co więcej, jak pokazują statystyki GUS, skala tego procederu w Polsce nie jest ogromna. Musimy tu wziąć pod uwagę sytuację na rynku pracy: przy bezrobociu na poziomie 5,6 proc. pracodawca musi starać się o pracownika za pomocą różnych zachęt i siłą rzeczy proces wypychania na samozatrudnienie jest coraz bardziej ograniczony" - powiedziała.

Na pytanie, czy "dlatego test przedsiębiorcy jest mnożeniem bytów ponad konieczność", minister przedsiębiorczości i technologii odpowiedziała, że "tak".

"Tak, jesteśmy przeciwni wprowadzeniu dodatkowych instrumentów do weryfikacji przedsiębiorców. Nie chcemy tworzyć opresyjnego prawa, które będzie uderzać w tych najmniejszych, których w polskim życiu gospodarczym jest najwięcej. Mamy Ministerstwo Finansów czy Krajową Administrację Skarbową, dysponujące ogromnymi bazami danych, które daje jednolity plik kontrolny czy systemem STIR. Na tej podstawie można weryfikować ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych. Jeśli jest jakaś wątpliwość, jeśli w sposób nieuczciwy przedsiębiorca jest przedsiębiorcą, bo został do tego zmuszony przez pracodawcę, to mamy już dziś odpowiednie narzędzia, by egzekwować prawo. Nowe przepisy w tym obszarze są więc zupełnie niepotrzebne" - podkreśliła.